Jacob Luuk Aukes | 17 lat | Duńczyk
16 listopada | JJ, Jake-Fake i Wredna Menda
klasa II A
CHARAKTER
najgorsze najlepiej mieć za sobą jak najszybciej, prawda?
Skądś się wzięła 'Wredna Menda' i 'Fake-Jake' i wcale tu nie chodzi o kaprysy Lejzi. Bo Lejzi ma obowiązek odnosić się do brata jak do ostatniej zmory, w końcu jest jego bliźniaczką. Jacob po prostu powinien był urodzić się rudy, żeby spełniać stereotypy rudości. Kręci, mota, kłamie, ściemnia, nagina prawdę, mija się z nią, a czasem nawet tuszuje, ażeby nikt się z niej nie rozczytał. I w zasadzie nie ma w tym większego celu, po prostu to lubi. Ot, taki już ma charakterek, że lubi, kiedy wszystko dookoła jest tak bardzo zamieszane, że bardziej się już nie da. Po prostu czerpie radość z chaosu. Odznacza się niewiarygodnym mamtowdupizmem, odnajduje się też w nurcie mamwy*ebanizmu. Nie ma żadnych autorytetów, bo zwyczajnie nie dopuszcza do siebie myśli, że miałby się na kimś wzorować. Jedynie Lejzi-Dejzi nie olewa. Wręcz przeciwnie, strasznie się nią przejmuje, można śmiało powiedzieć, że za bardzo. Stara się być odpowiedzialny za siebie i za nią (chociaż różnie z tym bywa). Lacey jest dla niego najważniejsza. Jest bardzo zaborczy w stosunku do niej i zdecydowanie nadopiekuńczy, a także zazdrosny. Stara się, żeby zawsze miała w nim oparcie.
WYGLĄD
chociaż nie wiem, czy n ma tu się czym pochwalić
Metr dziewięćdziesiąt sześć wzrostu, osiemdziesiąt kilogramów, trochę mięśni, czarne włosy, tunele w uszach i zakazana morda. Nie no, nie oceniajmy go aż tak źle - nie wygląda jak totalny pan żul spod monopolowego, aczkolwiek do mega ciach, którymi zachwycają się nastolatki zdecydowanie nie należy. Kudły ma zawsze tak rozczochrane, że niemalże każdy jeden włosek sterczy w inną stronę. Często nie widać przez to części twarzy, ale - jakby to powiedziała Lejzi - żadna strata. Zielone oczy zazwyczaj są przekrwione i lekko przymrużone, rzadko zdarza się, żeby nie miał pod nimi cieni. Ubiera się.. No cóż, to zależy od tego, jaką mamy sytuację. Kiedy nie dzieje się nic specjalnego, nosi spodnie o różnym stopniu zużycia, jednak zawsze stylizowane na podarte. Zakłada też glany. Trzyma się raczej czarnych podkoszulek i kolorowych bluz, choć przyznaje, że najbardziej pasują mu ciemne fiolety, granaty, szarości i czernie. Ma fioła na punkcie żeglarskich motywów, tak więc większość jego garderoby ma gdzieś nadrukowaną kotwicę. Posiada także kilka tych jakże popularnych ostatnimi czasy koszulek ze zdjęciami dziewczyn (no, dobra, ich cycków i tyłków). Kiedy nie chce mu się ruszać nigdzie dupska, popiernicza w szarych spodniach dresowych. No co, tak mu wygodnie.

RELACJA Z LEJZI
oprócz tego, że to jego siostra-bliźniaczka
Wszystko do tej pory wydaje się w miarę zrozumiałe, prawda? Nie można powiedzieć, że normalne, bo Jacob do końca zdrowy na psychice nie jest, ale nie ma do tej pory tragedii. Ale oto mam dla Was info: Jakuś kocha się w Lejzi! I wygląda na to, że z wzajemnością. I nie, nie jak siostrę. Mimo bardzo bliskiego pokrewieństwa, są parą i tego się nie da ukryć. Bo i po co zresztą, skoro na świecie zostali sami? Kogo poza tym obchodzi, z kim którekolwiek z nich jest i sypia?
Tak więc z KP to na razie tyle.
+ wygląd jest tymczasowy, póki nie narysuję nowego.
+ tak, Lejzi też tu dołączy.